Polska - Co by tu napisać

Błędem graficznym to bym tego raczej nie nazwał… bo wszystko wyświetla się prawidłowo. Na koniec tury czwarty pomocnik co prawda znika, ale nie samoistnie, a w wyniku odniesionych po ciosie Bossa obrażeń - znika ten z mniej niż połową życia, a kolejny zostaje leciutko nadgryziony (co by się zgadzało z ilością zadanych obrażeń i ilością PŻ pomocników) :thinking:

Odkąd “odkryłem” Noor, mogą mi się odpalać do woli. Wróbelkowa dziewczyna to prawdziwy “killer” na miraże :slight_smile:
…i tak każde odpalenie Bossa przywołuje mi wróbla, który po chwili zabija nowego pomocnika Bossa (a to on zawsze był problemem). Nawet nie muszę odpalać specjala by niszczyć pomocników (wystarczy pasywka) :rofl: :rofl: :rofl:

1 Like

Też bym sobie dawał radę bez artów, ale jest jeden problem. Jak to @Ei-Dunn powiedziała:

(W kontekście bossów na mirażach)
Co jest problematyczne bo moja drużyna to w 50% buffowcy(choćby cWilbur, cRigard czy choćby Melikki, z buffem mnionkowym) specjale mogą kasować leczenie, a na Caedmona w tym składzie miejsca brak :frowning:
Sam się o tym pół roku temu(na ostatnich czerwonych mirażach) przekonałem. Nieomyślnie zużyłem smoki na wcześniejszych falach, arty nie starczyły i bossy mi skradły moc alfa Franka(leczenie) a potem leczenie cSokolnika i pupa blada :confused: .
Dlatego od wtedy dla pewności wolę się zabezpieczać artami.

Najbardziej pechowe piętro.
I to jeszcze przegrane…

Mam i ja :slight_smile:

To moja drużyna wieżowa :smiley:
Bez artefaktów :smiley:

No to jedziemy drzewami dalej na niemożliwe :smiley:

U mnie narazie 21 piętro normalnego, poszło już sporo dobrych kart, ale tego aktualnie używam:


Jak widać klątwy mnie nie oszczędzają :confused:
Aczkolwiek drzewo trzyma się na 4/5 klątw od jakiś 12 pięter, więc oby jak najdłużej :slight_smile:

Swoją drogą jakich błogosławieństw używacie?
U mnie to zawsze był dylemat, ale tym razem idę tym:

To moje:

Czyli właściwie bardzo podobne :slight_smile:
Zastanawia mnie tylko czemu nie wzięłaś many w fali bossa. Często mam tak, żw odpalam na przedostaniej fali drzewo, bo mam diament, a on nie starcza, fala się kończy i nie mam drzewa na bossa :confused:
Gdyby dali go później z pewnością bym zwiększył jeszcze ta kumulację ataku ale jedno mnie dziwi: czemu obniżenie obrażeń? Przecież to to samo(tylko nawet słabsze) niż kumulacja obrony, ltóra jest zwykłym a nie rzadkim błogosławieństwem! W każdym razie nie kwestionuję, to twój wybór

Drzewo i Caedmon naraz poszli spać :expressionless:

Nie potrzebuję, zawsze wchodzę na bossa z pełną maną. Nie gram na czas, więc mogę na przedostatniej fali nieco “zamarudzić” i podładować bohaterów jeśli jest taka potrzeba.

Nie wieżyłem że kiedykolwiek moja wieża dojdzie aż tak daleko…
Ale już wieżę

Ale można dzięki temu po 25 piętrze normalnego dostać coś takiego :heart_eyes::
Screenshot_20231118-114452~2

Ale i tak nie idę dalej.
Żeby zobrazować dlaczego:
-Ci bossowie mają po 6k życia
-zawsze czekają na naładowanie 2 ładunku
-Milena na 2gim ładunku (nawet z flagą smoka i toporem) bije około 2k WSZYSTKIM, co dla mojego składu jest śmiertelne.
-krucha podłoga sprawia, że prawie nie mogę brać artów
-najlepsze składy już powiedziały dobranoc

No to poznaliśmy polskie tłumaczenie nazwy tego nowego bonusu do S5( w sensie że np. Jak zew w S2):

1 Like

Przecież na kalendarzu jest wyraźnie zaznaczone “wydarzenie/zew” dla V sezonu (skarabeusze będziemy ubijać). Znowu nie czytasz ogłoszeń… :wink:
Edit: chodziło o polską nazwę - mój błąd nie doczytałem :rofl:

U mnie trochę inne wybory:


Leczenie przy specjalach mocno mnie kusi, ale stwierdziłem, że mam naprawdę dużo “magicznych” leczących :thinking:

Wziąłem to dla wyników. I tak już na 1 niemożliwego nie daje rady, bo za trudny

Teraz wybory były nieco gorsze i po 40 walkach moje błogosławieństwa wyglądają

tak

Hmmm, jak dla mnie te niemożliwe poziomy są nawet łatwiejsze niż zwykłe, gdyż błogosławieństwa mocno podpakowują. Dotychczas przegrałam tylko jeden etap, za dużo błędów popełniłam. I w jednym dniu nie oddałam 3 ataków, więc trochę do tyłu jestem też.

Znacznie większy problem jest z klątwami, mam wrażenie że w algorytmie jest zapisane “gdy gracz odpali kryształ, umieść na planszy klątwę w tym kolorze” :smiley:

Niestety, moi najlepsi bohaterowie mogą (mogli :smiley: ) wziąć na klatę tylko jedną klątwę.

Z magicznych bohaterów mam tylko Roxie (taka 3* zielona z języczkiem :rofl: ), ale jest rewelacyjna.

1 Like